. up&up

11:06

. kiedy zobaczyłam tego scrapa Miraczka pierwsze co pomyślałam to 'mam nawet zdjęcie podobne! muszę go zliftować'
. mój Kubiszon to hardkorowiec [już się lękam, bo na dzień dziecka zażyczył sobie deskorolkę] i choć dzieckiem jest nieśmiałym to jeśli ma spróbować czegoś po raz pierwszy na sportowo wcale a wcale tej nieśmiałości nie okazuje
. tak było z rowerem - po prostu wsiadł i pojechał, tak było z pływaniem i nie inaczej, tak samo było na ściance wspinaczkowej dla dzieciaków [pyk, pyk, pyk i już jest na górze... nawet aparatu nie zdążyłam wyciągnąć ahahahah dobrze, że fader pstryknął zdjęcie telefonem]

▲▲▲


▲▲▲

▲▲▲

. bardzo twórczy mam ostatnio czas, bałagan z biurka przeniósł się już na podłogę :)
. lojalnie ostrzegam, będę męczyć

You Might Also Like

19 lovely comments

  1. męcz!!!!!! jeszcze ahahah
    lowe Twojego Kubka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjny scrap!! i czekam na więcej ;) a co do podłogi, od zawsze jestem scraperką "podłogową" :D na żadnym biurku się nie mieszczę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś się mieściłam do tej pory a teraz mnie jakoś tak 'poniosło'
      ;p
      kisiol :*

      Usuń
  3. Fajniaste scrapiszcze.

    A ja uwielbiam ten moment gdy biurko przenosi sie na podłogę :D szał ciał, tylko teraz musze uważac bo mi pies włazi w robotę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co to by było za scrapowanie bez psa na bebelach rozłożonego! kiedyś szukałam tuszu a ta moja biglowatość leżał na nim ;p

      Usuń
  4. Ahhh jak mi brakowało boomu and szału skrapowego u Ciebie :D istna rozkosz

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Scrapa! Kocham obłędnie!
    Zachęcam szaloną Mamuśkę do wspinania razem z Kubem! Wrocław dysponuje 4 ścianami i zapraszam serdecznie! :) Mojemu Oliwkowi przydałaby się odrobina z tej Kubowej "nieśmiałości", bo jak na razie to nie zapałał miłością ani nawet chęcią do podążania śladami mateczki chrzestnej... :)
    ten lift Nul... to dla mnie zaszczyt! Tym bardziej, że moja wersja jakoś mi się nie podoba :) Za to Twoja z nawiązką :)
    Pozdrawiaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miraczku absolutnie wolę patrzeć z dołu! Ale jeśli kiedyś będziemy we WRO to nie omieszkam Cię wyciągnąć i będziecie se śmigać z Kubiszonem po ściankach a ja będę Wam zdjęcia robić ahahahha
      :*

      Usuń
  6. Zarąbisty scrap! Za energię uwielbiam. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. zadrżałam, jak doszłam do momentu "tak było z pływaniem.." myślałam, że napiszesz, że wrzuciłaś go do wody i patrzyłaś co będzie dalej :P

    scrap rewelacyjny! ale co ja tu będę pisać. przecież Ty to wiesz. (:

    buziole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahhahah N.! z pływaniem też było podobnie, bo praktycznie od razu kazał sobie założyć rękawki [a ja byłam tym przerażona]
      myślę, że w tym roku będzie już pływał bez rękawków o.O

      buziol ogromny!

      Usuń
  8. how cool is this!! fabulous page and design!

    OdpowiedzUsuń
  9. super:) jej pamiętam Twoje scrapy jeszcze z takim tyci tyci Kubkiem, a tu jak on wyrósł eeeehhhhhh czym Ty go karmisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano wyrósł! sama nie wiem kiedy to zleciało o.O

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

■ ■ ■ ■ ■